07.10.2012

Kościelny styl

Heej!
Poszłam dzisiaj do kościoła i przyglądałam się kilku dziewczynom. Wiadomo w jakiej sprawie ;)
Najbardziej spodobał mi się ubiór pewnej czwartoklasistki. Oto on:
W skład tego ubioru wchodzą:
- Jeansowa kurtka,
- Siwa tunika ( powinna być trochę dłuższa od tej na zdjęciu),
- Czarne legginsy,
- Chusta w kwiaty,
- Brązowe botki.

Ta dziewczyna nie miała żadnych dodatków. Ale duży szacun za to, że potrafi się modnie ubrać. Moim zdaniem to była najlepsza kreacja w kościele.
No, ale jak były wzloty, to muszą też być i upadki.
Pewna dziewczyna z trzeciej klasy  miała fajny czerwony płaszczyk w drobne białe kropki. Ale... spod tego płaszczyku wystawała czarna spódniczka w... kratkę.!
Inna dziewczyna miała czerwony płaszcz w kratkę. Wyglądał jak obrus.! W necie nie znalazłam żadnego zdjęcia, które przedstawiałoby ten płaszcz, ale znalazłam zdjęcie obrusa.
Wyglądał identycznie. Możecie sobie wyobrazić płaszcz z takiego materiału.? Wam może się to podobać, ale mi nie.!
I co o tym sądzicie?
Pozdro.!

P.S. Ankieta niedługo dobiegnie końca, więc oddawajcie głosy i polecajcie tego bloga innym.! Dzięki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze...♥