12.06.2013

Festyn

Heeej!
Tak więc piszę do Was. Miałam napisać w niedzielę, ale nie miałam czasu. :D Dopiero dzisiaj zobaczyłam zdjęcia z festynu i wybrałam trzy najładniejsze. Więc najpierw Wam je pokażę, a potem przejdę dalej :)
Więc tak. Imprezę uważam za udaną :) Oliwia była, choć na zdjęciach jej nie ma ;p Tak sobie byłyśmy na tym festynie do ok. 20:30, a później zaczęło się błyskać (ale było ładnie), więc babcia zaproponowała, byśmy poszli do domu. Tylko ja skorzystałam :D Szłam sobie z babcią do domu, a tu nagle zaczęło padać! Na szczęście ciocia jechała do domu samochodem, więc nas podrzuciła. Reszta niestety musiała iść pieszo (a to jest jakieś 500m). Potem w domu dokończyliśmy imprezę i po 23 Oliwia pojechała do domu.
Następnego dnia mi się nudziło, więc zrobiłam sobie z Olą małą sesję :D Zdjęcia pokażę Wam później.
Już prawie koniec roku szkolnego. Cieszycie się? Ja tak trochę. Bo już opuszczam tą szkołę i idę do gimnazjum. Trzeba będzie się przyzwyczaić do nowego miejsca, nauczycieli. To będzie trudne. Do tego gimnazjum co ja, idą tylko cztery osoby (razem ze mną). Kumpela idzie do innego gimnazjum, a reszta do Samostrzela.
Do piątku nauczyciele muszą wystawić oceny na koniec roku. Jeśli będziecie chcieli, to Wam napiszę, jakie oceny dostałam z poszczególnych przedmiotów.
Zapraszam Was do polubienia Fanpage'a klik Bedzie mi miło, jeśli polubicie :D
Ja już lecę. Pa ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze...♥